Strona startowa
     SPIS RECENZJI
     W KOLEJCE DO RECENZJI
     MOJE HITY - najlepiej oceniane
     BELETRYSTKA
     PORADNIKI
     NAUKA
     DLA DZIECI
     ZABAWKI
     MUZYKA
     FILMY
     Kontakt
     Księga gości



zaczytana - DLA DZIECI



Galeria bajek.
Michał Zawadka, Rafał Olbiński

Absolutnie wyjątkowa książka! Wydawnictwo Mind&Dream już kilka razy zaskoczyło rynek oryginalnymi pozycjami, ale Galeria bajek to już naprawdę ewenement! Książka niezwykle zręcznie łączy nowoczesną poezję z wyjątkową szata graficzną i elementem poradnika - scenariuszami zabaw rozwojowych. Wiersze Michała Zawadki zapewne nie tylko spodobają się młodym czytelnikom, ale także zachwycą wrażliwych czytelników dorosłych. Odkrywające uniwersalne prawdy, są jak drogowskazy w świecie reguł i prawd w którym przecież niełatwo się odnaleźć. Nienachalnie, mądrze i jednocześnie z humorem prowadzą czytelników – zarówno tych dużych jak i małych. Tekstom towarzyszą ilustracje cenionego, wielokrotnie nagradzanego  artysty Rafała Olbińskiego – odróżniają one tę publikację od innych również w aspekcie graficznym. Metaforyczne, niedosłowne, zaskakujące – pobudzają wyobraźnię, prowokują, zachęcają, by uruchomić kreatywność, uwolnić marzenia. Jako dodatkowa gratka – na końcu książki karty z ilustracjami w wersji czarno-białych kolorowanek! Takich Wasze dzieci zapewne jeszcze nie kolorowały. Jak wspomniałam, poza poezją i grafiką, książka zaskakuje również pakietem pomysłów na zabawy edukacyjne, kształtujące kompetencje miękkie dzieci. Gotowe scenariusze zabaw ucieszą aktywnych rodziców, ale także wychowawców, trenerów, terapeutów. Po raz kolejny czytając i delektując się tą publikacją, stwierdzam, że jest ona kandydatką do miana najbardziej oryginalnej ale także i najlepiej przemyślanej i zrealizowanej książki łączącej zabawę z mądrą nauką. Wśród publikacji na moich półkach terapeuty i mamy – wiedzie zdecydowany prym. Nie dziwię się, że sam Tony Buzan zgodził się opatrzyć ją ciepłym słowem i rekomendacją. Brawo! Czekam na kolejne, Panie Michale!




Podróże Konika Kasztanka po Polsce. 
Sylwia Chmiel

Na tę książkę czekałam z pewną dozą niecierpliwości. Znając już Misia Gabrysia, Pszczółkę Basię i Zająca Cezarego z poprzednich publikacji Pani Sylwii Chmiel, wyglądałam Konika Kasztanka z dużą nadzieją na kolejną wspaniałą książkę, która wesprze mnie w roli czytającej swoim dzieciom mamy i terapeuty. Okazało się, że kiedy już wreszcie książka do mnie dotarła, zaskoczyła mnie od pierwszego spojrzenia. Spodziewałam się niewielkiej gabarytowo książeczki, podobnej do poprzednich. Tymczasem, trzymałam w dłoniach dużą książkę, opatrzoną twardą oprawą i szczycącą się dość pokaźną ilością stron. Pierwsze wrażenie po otworzeniu również bardzo dobre – przyjazna, sporej wielkości czcionka, dzięki której starsze dzieci chętnie same przeczytają o przygodach Kasztanka, a i rodzicom przyjemnie będzie czytać. Do tego wesołe i nasycone kolorami ilustracje oraz wyraźnie wyodrębnione graficznie elementy komentarzy i wyrazów dźwiękonaśladowczych prowadzą po tekście w bardzo przyjazny sposób.

                Co do treści – znowu muszę wyrazić duży szacunek dla autorki. Połączenie materiału terapeutycznego, uatrakcyjniającego pomoc w wielu aspektach takich jak oddychanie, słuch fonematyczny, sprawność narządów artykulacyjnych i poszerzanie słownika, z treściami o walorach poznawczych i wychowawczych, zasługuje na uznanie. Razem z sympatycznymi postaciami poznajemy nie tylko geografię i historię Polski, ale także świat emocji, postaw i przeżyć, których mądre przedstawianie i poznawanie jest tak ważne dla przyszłego, również dorosłego, funkcjonowania naszych milusińskich. W bajce tej znajdziecie „lekcje” o Układzie Słonecznym, o Toruniu i pysznych pierniczkach, o papieskich kremówkach, kopalniach, segregowaniu odpadów, ostrzeżenia o groźnych używkach, ciekawostki o powstawaniu tęczy, a nawet opowieści o  rycerzach i zamkach. Spotkamy tu też ważne osobistości – między innymi króla Poniatowskiego, Adama Mickiewicza, Kopernika i Chopina. Być może różnorodność tematów wydać się może komuś dziwna ale tu właśnie należy oddać wielki ukłon autorce, która te wszystkie zagadnienia połączyła w spójną, a jednocześnie piękną, interesującą i wciągającą całość. 

                Podsumowując – Podróże Konika Kasztanka po Polsce to doskonały pomysł zarówno na prezent dla najmłodszych uczniów, jak i cenna dla terapeutów i atrakcyjna dla dzieci pomoc terapeutyczna.  Mam nadzieję, że zgodnie z zapowiedzią z zakończenia książki – doczekamy się kontynuacji przygód konika i jego przyjaciół. Razem z moimi dziećmi – tymi osobistymi i moimi małymi pacjentami – czekamy z niecierpliwością.

 

Zarządzanie marzeniami, Michał Zawadka

Piękny pomysł na mądrość.

Dwie publikacje podzielone na docelowe grupy przedszkolaków (3-5lat) i młodszych uczniów (6-10lat), krok po kroku prowadzą zarówno rodziców, jak i dzieci drogą przez świat pragnień, marzeń, celów. TAK!  – mamy je przecież wszyscy, nawet, jeśli dopiero od kilku lat stąpamy po ziemi. Rodzice chcieliby uchylić nieba swoim pociechom, spełniać ich marzenia, uczyć je, jak samodzielnie dążyć do ich realizacji. Jednak to zadanie wcale nie łatwe – jak rozmawiać o osiąganiu celów z kilkulatkiem? 

A co z trudnościami, które się pojawiają, które będą się pojawiały? Jak pokazywać dziecku drogę do pokonywania własnych słabości, do przekraczania granic wątpliwości, jak uczyć je sposobów przełamywania pojawiających się przeszkód?   A gdzie w ogóle wśród tych pięknych idei jest miejsce na naukę obowiązków, dzielenia czasu między przyjemności i czynności, które wkomponowane są w codzienność a niekoniecznie należą do grona atrakcji?

Te wyjątkowe zarówno w treści jak i w formie książki, stają się wspaniałym przewodnikiem dla rodziców, którzy szukają inspiracji, pomocy, pomysłów na to, by drogę kształtowania świadomości własnych potrzeb, motywacji do ich realizowania, pokonywać wraz z dzieckiem z przyjemnością. Trudne dla dzieci pojęcia takie jak cierpliwość, konsekwencja, determinacja, czy systematyczna praca, zostają odczarowane dzięki przyjaznym wierszykom. W uwolnieniu marzeń, dotarciu do swoich potrzeb pomaga zabawa w rysowanie mapy marzeń (tych małych i tych dużych, co daje dziecku  możliwość dokonania własnej, ważnej oceny co jest dla niego ważne, a co jeszcze ważniejsze). A potem już to, co dzieciaki lubią najbardziej – gra, w której są punkty, kolejne stopnie, w której nagrodami są indywidualne, własne radości wynikające z realizowania marzeń i tych małych i większych. Mamy więc kolorowe tabelki aktywności, które dzieci z zapałem i radością wypełniają ustalonymi wspólnie z rodzicami punktami. Ogromnym atutem zabawy jest to, że dzieci zaangażowane w zdobywanie i wydawanie (na przyjemności i atrakcje) punktów, jakby mimochodem uczą się zauważać własne emocje, swój stosunek do różnych aktywności, budują własną hierarchię wartości. W pewnym momencie okazuje się, że cukierek nie jest aż tak atrakcyjny, jeśli można, odmawiając go sobie parę razy, osiągnąć bardziej wartościową nagrodę.

Jako mama trójki dzieci i terapeuta pracujący z dziećmi, stawiam obie pozycje na naszej głównej półce. Właściwie, zastanawiam się nawet, jak dzielą się korzyści płynące ze wspólnej gry 

w  ZARZĄDZANIE MARZENIAMI między nasze dzieci i nas – rodziców. Bo o obopólnych korzyściach jestem przekonana. Kto  ile ich zaczerpnie? Sprawdźcie!



Adamigo, Bystre oczko, gra edukacyjna - Adamigo Bystre oczko.

GRA EDUKACYJNA. ADAMIGO

Świetna propozycja dla dzieci w różnym wieku i co ważne – atrakcyjna także dla dorosłych. Gra niemal w ogóle się nie nudzi! Kartoniki dobrej jakości, nie zniszczą się łatwo, piękne kolory – moim córkom przedszkolakom bardzo się podobają – już samo oglądanie ich i układanie „po swojemu” to dla nich świetna zabawa. Gra doskonale ćwiczy spostrzegawczość, refleks, pamięć. Poza proponowanymi przez wydawcę grami, wykorzystujemy kartoniki do różnych zabaw i gier. Jako mama cieszę się z miło i pożytecznie spędzonego czasu z dziećmi, podczas coraz to nowych zabaw, a jako terapeuta – logopeda, jestem bardzo zadowolona z nowego narzędzia pracy, które spełnia oczekiwania moje i moich małych pacjentów. Staranne wykonanie sprawia, że kartoniki naprawdę zachęcają do zabawy i motywują do wymyślania nowych pomysłów na ich wykorzystanie. Kreatywność wspierana jak najbardziej. Duża ilość kartoników (w innych tego typu grach zazwyczaj miałam wrażenie, że jest ich zbyt mało) sprawia, że można z nich tworzyć wiele różnych zbiorów, kombinacji – dzieciaki są zachwycone. Cena zdecydowanie przystępna. Polecam!


Bobo. Historyjki obrazkowe dla najmłodszych dzieci
Markus Osterwalder


To niezwykła książeczka, która jest wyjątkiem na półkach z pozycjami dla maluchów. Zauroczyła mnie wyjątkową  szatą graficzną - rysunkami dwukolorowymi, pięknie dopracowanymi, szczegółowymi - przykuwającymi uwagę. Zaskakujące jest to, że te obrazki okazują się bardziej atrakcyjne niż te, które są dookoła - kolorowe, krzykliwe. Obrazków jest mnóstwo, bo to z nich właściwie składa się książeczka. Każdy z nich podpisany jest jednym zdaniem. Książkę oglądamy i czytamy nieśpiesznie, delektując się jej wyjątkowością, przechodząc na drugą stronę okładki - do świata BOBO - przesympatycznego bohatera, którego odnajdujemy w codziennych sytuacjach - takich, jakie sami na co dzień przeżywamy z naszymi maluchami. Moja córeczka (2,5 roku) jest zachwycona - o niebo bardziej właśnie książeczką o BOBO, niż innymi. POLECAM GORĄCO!

Wyspa mojej siostry
Katarzyna Ryrych

Z całą pewnością ta pozycja to wyspa pośród morza książek.
Wyspa piękna, ale i tajemnicza. Jednocześnie słoneczna i mroczna. To opowieść o inności, niepełnosprawności, o murach, których głową nie przebijesz…
Poruszające wspomnienia siostry upośledzonej dziewczynki, które odsłaniają nie tylko nieznaną większości z nas codzienność tych „innych”, ale także demaskują nas jako tych „normalnych”. Demaskują mity, stereotypy, strach, ignorancję. Bo właśnie tyle, my jako społeczeństwo oferujemy najczęściej tym „innym”. To także opowieść o miłości – prawdziwej, bezinteresownej, bezgranicznej. Miłości siostrzanej i ojcowskiej. Miłości, jaką nawzajem obdarzają się rodzic, córka i ta, która choć żyje z nimi, to wciąż ukrywa się na własnej wyspie – starsza córka z zespołem Downa.
To książka dla każdego. Nagrodzona (jakże słusznie!) jako książka dla młodzieży, ale z pewnością także dorosłym czytelnikom podaruje niezwykłe chwile. Chwile zatrzymania, zamyślenia, może chwileczkę na łzę w oku, ale także chwile uśmiechu. Uśmiechu, który być może spróbujemy podarować tym „innym” spotykanym na co dzień.


Rymowanki Cezarego
Sylwia Chmiel

Po Misiu Gabrysiu, do głosu dopuszczono jego kupmla - Zająca Cezarego. RYMOWANKI to kolejna bardzo interesująca pozycja - bardzo uniwersalna. Świetna pomoc logopedyczna (oprócz wierszyków zawiera także propozycje ćwiczeń), ale również wspaniała zabawa w domu - zarówno dla młodszych, jak i dla starszych dzieci (a także dla rodziców!). Rymowanki Cezarego lepiej odpowiadają nam jako pomoc pedagogiczna i logopedyczna, natomiast stary dobry Miś Gabryś nadal pozostaje naszym faworytem jeśli chodzi o słuchowiska dla maluchów - nasza córcia (2latka,5mieś) Misiowi daje zdecydowaną pozycję nr jeden!

Czesław Janczarski
Zaczarowane kółko Misia Uszatka

Kiedy znalazłam tę pozycję na księgarskiej półce, od razu wzięłam ją do ręki. Dwadzieścia pięć lat temu uwielbiałam Misia Uszatka, oglądałam dobranocki z zapartym tchem, rysowałam Misia i jego przyjaciół. Byłam dzieckiem – jednym z ogromu dzieci zakochanych w misiu. Teraz, sama jestem mamą i po raz pierwszy trzymam w ręku Misia Uszatka w wydaniu książkowym.
Jak ogromna była moja radość, kiedy po otwarciu książki ujrzałam swoich przyjaciół
z dzieciństwa. Ilustracje…hmm – inne niż w większości obecnie wydawanych książek dla dzieci, jakby pastelami narysowane. Pomyślałam – świetnie, wreszcie jakaś odmiana, wreszcie jakaś naturalność, prostota. Ale za chwilę zastanowiłam się – czy takie ilustracje mogą przypaść do gustu naszym dzieciom – tym, wychowywanym na telewizyjnych bajkach i pięknych disney’owskich obrazach? Postanowiłam od razu sprawdzić. I co się okazało? Moja córeczka zachwyciła się obrazkami, oglądała je bardzo długo, dokładnie, kilkakrotnie. Potem kolejna próba na starszym koledze i – to samo. Zachwyt! Chłopiec od razu wykrzyczał: „Mamo, kup mi takiego Uszatka!”.
Co wieczór czytam córeczce fragment książki. Opowieść piękna, prosta, a jednocześnie niosąca tyle wartości i tyle radości dla dziecka. Opowieść o tym, co możliwe, co nieosiągalne. Opowieść o przyjaźni. I co z tego, że historia ta ma więcej lat niż ja – „taaaaka duża” mama. Co z tego, że na pierwszy rzut oka szata graficzna wprowadza niektórych dorosłych w zwątpienie. Dzieci pokochały tę książkę, a uniwersalizm bajek takich, jak Miś Uszatek nie poddaje się ani działaniu czasu, ani presji nowoczesności.
Zdecydowanie polecam! Książka pozostanie na naszej półce… być może nawet dla wnuków.

 
Obrazki dla maluchów. PRZECIWIEŃSTWA i inne
 Wspaniała seria książek dla maluchów. Świetnie wydane - w miękkiej, grubej oprawie z grubymi stronami - niezwykle trwałe, co dla maluchów bardzo istotne. Wspaniałe, kolorowe ilustracje i mądre podpisy, pytania, informacje - wszystko tworzy świetną  całość za niezwykle przystępną cenę. POLECAM CAŁĄ SERIĘ Obrazki dla maluchów!

Miś Gabryś i przyjaciele
Sylwia Chmiel

Wspaniała zabawa z sympatycznym Misiem Gabrysiem to doskonały sposób na ćwiczenie aparatu mowy. Na książkę składa się 13 opowiadań pełnych zabawnych zdarzeń i zwierzątek. W tekście wyróżnione zostały wyrazy dźwiękonaśladowcze, które mają za zadanie wspierać prawidłowy rozwój mowy maluchów. Ponadto w nawiasach wśród tekstów pojawiają się propozycje ćwiczeń do konkretnych fragmentów (ziewamy, układamy wargi w podkowę, nadymamy policzki itp.) Dzięki temu, to nie tylko wspaniała lektura, ale i świetna zabawa oraz pożyteczna praca narządów artykulacyjnych, która z pewnością zaprocentuje lepszym rozwojem mowy. Ponadto, takie wielozmysłowe poznawanie przygód Misia Gabrysia świetnie wpływa na rozwój wyobraźni, pamięci i wzbudza zainteresowanie dziecka nie tylko czytaniem, ale i zagadnieniami w opowiadaniach zawartymi.
Wspaniała publikacja, choć niewielka – o ogromnej wartości. Nie tylko dla logopedów i pedagogów – ze względu na jej walory i przystępność - polecam ją każdemu rodzicowi. Plus dwie płyty CD z opowiadaniami czytanymi przez aktora o nienagannej dykcji – komplet niemal doskonały.


Co babcia i dziadek śpiewali kiedy byli mali
Katarzyna Zachwatowicz-Jasieńska

Coś wyjątkowego, coś innego, coś wartego swojego miejsca na półce

Zestaw ten moja córeczka dostała - jakżeby inaczej - od dziadków. Z radością i sentymentem odczytywaliśmy wspólnie (my i dziadkowie) tytułu piosenek, znanych nam z dzieciństwa. Przeglądaliśmy książkę i... włączyliśmy płytę, tę z wokalem. Nasze zaskoczenie było spore, kiedy usłyszeliśmy operowe wykonanie piosenek - doświadczeni innymi CDkami dla dzieci, oczekiwaliśmy dziecięcych głosików, a tu proszę - niespodzianka. Początkowo miny nam zrzedły. Czy tego będzie chciała słuchać nasza roczna wówczas córcia…? I wtedy – kolejna niespodzianka. Mała zasłuchana wpatrywała się w głośniki i z ogromnym zainteresowaniem, wręcz zapartym tchem wsłuchiwała się w muzykę. I tak jest za każdym razem, gdy płytę włączymy – mała robi zadumaną minkę i…słucha! Podsumowując – na pewno warto! Choćby po to, by pokazać dziecku takie rodzaj muzyki i poobserwować jego reakcje.


Most do Terabithii
Katherine Paterson

Most do dzieciństwa  To piękna, poruszająca opowieść o pierwszych przyjaźniach, pierwszych małych - wielkich problemach i pierwszych podróżach w krainę marzeń. Przepiękna! W niezwykły sposób przenosi do czasów dzieciństwa. To też książka o sprawach trudnych, takich, które na co dzień omijamy naszymi myślami... ale więcej nie zdradzę. Zakończenie zaskakujące niezwykle i dające wiele, wiele do myślenia. jedna z najpiękniejszych książek dla młodzieży jakie czytałam. Szkoda, że nie wpadła mi w ręce jakieś 15 lat temu.


Przejście. Tajemnica Almarynu
Dorota Mularczyk

W końcu doskonala polska opowieść w fali "harrypoteryzmu"! 

Chociaż PRZEJŚCIE to książka przeznaczona dla młodego - kilkunastoletniego czytelnika, mnie, pomimo przeżytego już jednego ćwierćwiecza, po prostu oczarowała i... dała nadzieję na to, że nasza polska autorka może śmiało zmierzyć się z zalewajacą nas falą "harropoteryzmu" i Opowieści z Narnii. PRZEJŚCIE to wspaniała podróż po fantastycznej krainie, pełna poruszających przygód i niezwykłych zdarzeń pobudzających wyobraźnię nie tylko najmłodszych! Wielki podziw i oklaski dla wspaniałych pomysłów autorki! Ponadto, książka uczy nas, że każdy jest w stanie pokonywać trudności i swoje własne słabe strony i dokonywać rzeczy naprawdę wielkich! Więc nie dość, że piękna, to jeszcze niezwykle mądra opowieść! Walka dobra ze złem, porywająca i wciagająca, ale bez wszystkich tych atakujących nas z wszelkich stron brutalnych i krwawych scen! Z pewnością każdy rodzic powinien kupić swojemu dziecku tę cudowną książkę i dać mu tym samym szansę na przeżycie wspanialej i niezwykle wartościowej przygody w świecie fantazji, a także pokazać, jak lepiej i szczęśliwiej można życ na co dzień, w naszym ziemskim świecie. Zdecydowane TAK!

Moje minki
Moja córeczka zachwycona jest tą książeczką i "czyta ją" od kilku miesięcy. Bardzo interesują ją przesuwane elementy, cieszy się, śmieje, zagaduje do "minek". Książka dobrze wydana - trwała, grube strony i okładka. Duży format obrazków odpowiedni dla najmłodszych dzieci. Polecam - świetna zabawa!

 



Albert Einstein
To, co mam do powiedzenia o tej książce, znajduje się w niej samej.
*
Umberto Eco
Kto czyta książki, żyje podwójnie.
*
Wiesław Myśliwski — Traktat o łuskaniu fasoli
Książki to także świat, i to świat, który człowiek sobie wybiera, a nie na który przychodzi.
*
Jonathan Carroll — Kraina Chichów (Część druga, IV)
Czytanie książki jest, przynajmniej dla mnie, jak podróż po świecie drugiego człowieka. Jeżeli książka jest dobra, czytelnik czuje się w niej jak u siebie, a jednocześnie intryguje go, co mu się tam przydarzy, co znajdzie za następnym zakrętem.
*
Cyceron
Pokój bez książek jest jak ciało bez duszy.
*
William Somerset Maugham
Przyzwyczaić się do czytania książek - to zbudować sobie schron przed większością przykrości życia codziennego.
*
Peter Handke
Jest coraz więcej książek, które udają, że są książkami.
*
Julian Tuwim
Aforyzmu o książce nie potrafię niestety wymyślić. Książki kupuję, zbieram, czytam, nawet je piszę – i zanadto kocham, aby zbywać je aforyzmami.
*
Stendhal
Powieść jest to zwierciadło, które obnosi się po gościńcu.





=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=